Życie jest ważniejsze...

Czy szczepienia powodują autyzm?

25.02.2021, 18:40 / 25.02.2021, 18:40 (146)

Dziś będzie trochę bardziej naukowo. Ale, by tak rzec, szlif duchowy dodam na końcu... Odpowiedź na pytanie czy to prawda, że szczepionki wywołują autyzm jest zaskakująca w gruncie rzeczy. I to dla zwolenników obu skrajnych poglądów.

A więc tak, wywołują... Ale...

Przede wszystkim trzeba wiedzieć czym w ogóle jest autyzm. A nie jest to wcale takie oczywiste. Zresztą teraz mówi się raczej o spektrum autyzmu czy o zaburzeniach łączonych. I choć o autyzmie można mówić wyłącznie ujawni się u bardzo małych dzieci (przed 30 miesiącem życia), to „spektrum” dotyczy już wszystkich i może być następstwem na przykład wypadków czy chorób. I szczepień...

Autyzm jest chorobą. Jej definicja na przestrzeni lat zmieniała się kilkukrotnie. I to zmieniała się tak, że te same badania dawały 10% lub 90% dla tej samej grupy przebadanych w zależności od tego, którą definicję zastosowano...

Osoby chorujące na autyzm mogą mieć jakąś jego cechę/objaw w minimalnym stopniu, albo w większym, albo w bardzo dużym. Stąd „spektrum”. Jeśli stopień jest mały to może pomagać w życiu, a jeśli duży to może to życie wręcz uniemożliwiać. 

Weźmy na przykład nadwrażliwość na bodźce. Może być pomocna, gdy na przykład redaktor lepiej wyłapuje błędy i pomyłki w redagowanym materiale. A może utrudniać życie (czasem skrajnie) gdy jakiś neutralny zapach czy dźwięk powodują przeciążenie sensoryczne, blokowanie zdolności rozpoznawania bodźców i chory nie może pójść na zakupy bo masa produktów w sklepie zlewa się w jedną barwną plamę i powoduje fizyczny, trudny do zniesienia ból. Albo nie może nawiązywać relacji z innymi ludźmi bo na przykład boli go dotyk. Albo nie słyszy spółgłosek...

Jako pierwszy autyzm został opisany przez Kannera w 1943 roku. Od tamtej pory winą obarczano rodziców, niewłaściwy sposób wychowania czy odnoszenia się do dziecka itd. Dziś wiadomo, że autyzm jest powodowany przez różnice (bo nie tylko uszkodzenia) w budowie mózgu. Różnice wynikające ze spontanicznych mini-mutacji DNA, na które wpływają także cechy środowiskowe jak zanieczyszczenia powietrza, jakość diety oraz właśnie (tadam!) szczepienia. Szczepienie zawsze jest mniejszym lub większym szokiem dla organizmu. Ale choć bywają przyczyną autyzmu to jedynie w znikomym stopniu.

O tym jak bardzo ważna jest dieta pewnie napiszę kiedy indziej.

Nie wiadomo ile osób choruje na autyzm. Głównie dlatego, że jego definicja nie jest jasna i diagnozowanie jest po prostu trudne. Szacuje się, że jest to około 2% populacji. Więcej w miastach, gdzie bodźców i patogenów jest więcej.

I (UWAGA) dużo większą szkodę wyrządzają smartfony niż szczepienia. I beznadziejne rodzicielstwo z jednej i niemal całkowity brak wsparcia rodziców z drugiej strony. Dziecko zostaje „wyłączone” przez migające obrazki na ekranie bo nikt albo nie chce, albo nie może się nim zająć. Pomijając kwestie uzależnienia (tak, jak od alkoholu czy narkotyków) efektem jest przeładowanie, przeciążenie sensoryczne wciąż pogłębiające się i generujące coraz więcej problemów.

Problemem jest brak możliwości wczesnego diagnozowania. Albo co najwyżej niewielka jego możliwość. Często kiedy autyzm się objawia jest już późno na interwencję. Choć nie jest ona niemożliwa.

I tu dochodzimy do sedna. Choć nie możemy pomóc w diagnozowaniu to możemy pomóc (sobie czy innym) później. Są naukowe dowody na to, że medytacja wpływa na DNA. Poza tym wycisza i podnosi odporność. Ćwiczenia oddechowe pomagają utrzymać/odzyskać spokój, a więc utrzymać niższy poziom stresu, który osłabia odporność. Praktykowanie Tai Chi i (szczególnie) Qi Gong wzmacnia odporność. Ale w ogóle ruch powoduje pompowanie limfy. Głównym zadaniem układu limfatycznego jest budowanie i utrzymanie odporności organizmu. I tak jak układ krwionośny ma serce, które tę krew pompuje tak limfę pompują mięśnie. To dlatego właśnie ruch jest kluczowy dla zdrowia.

Najprostszym zaś sposobem pomagania ludziom chorym na autyzm jest nieszkodzenie im...

W sprawach autyzmu niekwestionowanym autorytetem jest Temple Gradin – naukowiec i autystyk.

Szukaj według tagów:

#szczepienia #autyzm

dodaj komentarz

Komentarze:

Ten tekst nie był jeszcze komentowany